Pracowity wieczór

 

30 maja o godzinie 22:50 w bloku nr 3 zlokalizowanego przy ulicy Sikorskiego ( Osiedle „Lubonianka”) zauważono zadymienie w piwnicy. Niezwłocznie na miejsce wezwano służby ratunkowe. Po chwili dotarł pierwszy nasz zastęp. Dwóch strażaków w aparatach ochrony dróg oddechowych udało się do piwnicy w celu rozpoznania zagrożenia. W międzyczasie na miejsce dotarły dwa zastępy straży ze Szkoły Aspirantów PSP z Poznania, w tym drabina mechaniczna. Pożar zlokalizowano w jednej komórce lokatorskiej. Za pomocą sprzętu burzącego dostaliśmy się do środka. Sprawy nie ułatwiały metalowe drzwi. Spaleniu uległa częściowemu piwnica z wyposażeniem oraz nadpaleniu wyposażenie z drugiej piwnicy. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców nie doszło do większych zniszczeń. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Na miejscu także pogotowie energetyczne, gazowe oraz policja, która będzie ustalać przyczyny oraz okoliczności pożaru.

W międzyczasie drugi nasz zastęp został zadysponowany na ulicę Żabikowską. Ich zadaniem była neutralizacja plamy ropopochodnej z jezdni. Po kilku minutach działania zakończono.

W tym dniu interweniowaliśmy również w Wirach, gdzie doszło do pożaru w kotłowni. Prawdopodobnie doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej. W tym przypadku również, dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec większych zniszczeń. Warto wspomnieć, że na miejscu przed służbami pojawił się strażak z naszej jednostki, który mieszka w pobliżu. Dwoma dużymi gaśnicami udało mu się zatrzymać rozwój pożaru. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Fot. Sławek / Luboni.pl